Czy tożsamość dwujęzyczna jest ważna? Na pewno, co potwierdza mój przykład.
Dorastałam jako Aneta Długosz – z nazwiskiem, które moi nauczyciele historii zapamiętywali o wiele szybciej niż moje imię 😉 Paradoks polegał na tym, że historia była akurat moim najmniej ulubionym szkolnym przedmiotem. Swoją drogą teraz dawne dzieje mnie pasjonują: może dlatego, że poznaję je sama i zamiast zakuwania dat szukam w nich inspiracji? Mimo tego, że przez moje nazwisko w czasach szkolnych czasem odstawałam, od zawsze wiedziałam jedno: kiedyś, po ślubie, będę chciała je zachować i połączyć z nazwiskiem męża.
Życie napisało jednak własny scenariusz.
Kiedy 23 lata temu brałam ślub w moim rodzinnym mieście w Polsce, zderzyłam się z przepisami. Nazwisko mojego męża, Nott-Bower, samo w sobie było już podwójne, a polskie przepisy zasadniczo nie pozwalają, aby oficjalne nazwisko obywatela składało się z trzech członów. Stanęłam przed trudnym wyborem i ostatecznie zrezygnowałam z nazwiska rodowego, przyjmując też ładne i pełne tradycji nazwisko męża. Pamiętam żywo do dziś, jak ćwiczyłam mój nowy podpis!
Czas mijał. Przez ponad dwie dekady budowałam swój dorobek naukowy i zawodowy jako Aneta Nott-Bower. Tworzyłam Bilingual House, pracowałam z dwujęzycznymi dziećmi i wspierałam wielokulturowe rodziny. Zżyłam się z Nott-Bower, a jednak gdzieś z tyłu głowy czułam, że brakuje mi ważnej części mojej osobistej historii. Prawdziwej mnie, którą określa także nazwisko Długosz.
Pracując na co dzień z moimi dwujęzycznymi uczniami, powtarzam im:
Wasza zdrowa tożsamość to wasza siła, nie musicie wybierać ani z niczego rezygnować, możecie łączyć wasze światy.
W końcu doszłam do punktu, w którym postanowiłam posłuchać własnej rady. Nabrałam odwagi i powiedziałam sobie wprost: ja też nie chcę już wybierać.
Z nowym rokiem szkolnym wracam do swoich korzeni. W mojej marce osobistej i pracy zawodowej funkcjonuję od dziś jako dr Aneta Długosz Nott-Bower.

Chcę być jednocześnie Anetą, która dorastała w Polsce jako Długosz, i Anetą, która przez ponad 20 lat budowała swoje życie jako Nott-Bower.
Jedna nie musi zastępować drugiej.
Moje dotychczasowe książki, publikacje i cały dorobek pozostają oczywiście pod nazwiskiem Aneta Nott-Bower.
To część mojej historii, z której jestem dumna.
Od teraz jednak nowe książki, projekty, szkolenia, warsztaty i moja działalność zawodowa będą pojawiać się pod nazwiskiem:
dr Aneta Długosz Nott-Bower
I chyba pierwszy raz od bardzo dawna mam poczucie, że moje nazwisko mówi o mnie trochę więcej. Nie dlatego, że stałam się kimś innym. Tylko dlatego, że przestałam wybierać między ważnymi częściami siebie.
To dla mnie coś więcej niż zmiana podpisu w mailu. To moja tożsamość dwujęzyczna. To symbol mojej własnej, zintegrowanej, dwujęzycznej i dwukulturowej drogi. Czuję, że powinnam być dla moich podopiecznych i ich rodziców żywym dowodem na to, że nasza tożsamość może być nasza własna i nie wpisywać się w żadne schematy.
Z tą nową energią wchodzę w nowy rok szkolny w Bilingual House.
Jeśli szukasz w tym semestrze wsparcia dla swojego dwujęzycznego dziecka lub chcesz skonsultować dwujęzyczność w Waszym domu, ruszają zapisy na nowy trymestr.
👉 https://bilingualhouse.com/konsultacje/
📩 Napisz wiadomość, aby sprawdzić dostępne miejsca.
Pięknego i odważnego startu w nowy rok szkolny!
Wszystkiego dwujęzycznego!
Aneta Długosz Nott-Bower

