Ku chwale Poczty Polskiej – wykorzystywanie czasopism w dwujęzycznym wychowaniu

 

Wczoraj niesamowita niespodzianka! Poczta z Polski! Coś cudownego! Uwielbiam dostawać paczuszki od rodziców, czuję się wtedy jak mała dziewczynka. Nie ważne tak naprawdę, co jest w środku, zawsze niecierpliwie rozrywam kopertę i… wącham zawartość. Uwierzcie mi, często zawartość pachnie moim rodzinnym domem!

 

Tym razem w paczuszce są świeżutkie czasopisma dla dzieci i listy. Ale będzie radość! Talkusia znowu przeczyta swoją gazetkę od deski do deski w godzinę 🙂 Gorąco polecam „zamawianie” u rodziny w Polsce polskich czasopism i książek. Zabawki typu lalka czy auto są obecnie we wszystkich krajach jednakowe – „made in china”. A prezent w postaci polskiej książki, gazety, czy zabawki mówiącej po polsku jest dla dzieci wzrastających za granicą bezcenny. Wspomaga przecież ich dwujęzyczny rozwój poprzez uatrakcyjnianie kontaktu z językiem polskim.

Wszystkim polecam również prenumeratę polskich czasopism dla dzieci. Oto nasze ulubione (szczegóły prenumeraty w linkach):

Z doświadczenia pracy z dziećmi dwujęzycznymi wiem, że zalecenia wiekowe nie zawsze się tu sprawdzają. Czasem ze względu na ograniczenia kompetencji w języku polskim słuszne jest sięgnięcie po literaturę dla dziecka młodszego pisaną prostszym językiem.

Zachęcam do korzystania z czasopism! W ten sposób zapewnimy sobie i dzieciom świeżutką dostawę aktualnej polskości w bardzo atrakcyjnym wydaniu. A jaka radość z wyglądania na listonosza!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

15 komentarzy “Ku chwale Poczty Polskiej – wykorzystywanie czasopism w dwujęzycznym wychowaniu”

Serwis używa cookies. Pozostając na nim, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Dowiedz się więcej. [Zgadzam się] Kontynuując zgadzasz się na naszą politykę prywatności.