Blog

Patrząc na moje dzieci, nie mam wątpliwości, że są w pełni dwujęzyczne (dwujęzyczność od urodzenia określa się mianem symultanicznej). Ale co ze mną? Ile lat potrzeba spędzić za granicą, nurzając się w tamtejszym języku i kulturze, aby stać się i poczuć osobą dwujęzyczną? W literaturze istnieje wiele definicji dwujęzyczności, inaczej bilingwizmu. Termin ten jest ujmowany różnie, co głównie zależy od kierunku zainteresowań autora…

Czytaj dalej

Dzielę się dziś z Wami pomysłem na fajną zabawę z dziećmi, która jednocześnie wiele je uczy. Wiele dzieci lubi kolorować, ale moje przyznam, że nie za bardzo. Jak to Pynio ujmuje: „Kololowanie jest ludne” 🙂 I tu niespodzianka: kolorowanie może jest i nudne, chyba, że kolorujemy prawdziwe mapy. Geografia to największa pasja Tatusia i dzieci oboje mają w pokojach na ścianie mapy Europy…

Czytaj dalej

W momencie, gdy tylko zaczęłam planować założenie rodziny poczułam dotkliwy brak wiedzy na ten temat. I to po pięciu latach studiów zawierających m.in. wykłady z pediatrii i psychologii dziecięcej! Ale mnie wciąż było mało i to szczególnie wiedzy praktycznej, z pierwszej ręki. Więc, co rusz zarzucać Mamę i inne znajome matki pytaniami. Ale wciąż mi mało… To nuż do księgarni. A tam aż…

Czytaj dalej

 Dziś kontynuacja tematu nauka czytania i pisania w języku polskim. Już wiecie, jak tworzyć dla dzieci książeczki do samodzielnego czytania, a teraz kolejny pomysł. Adam Beck na swojej stronie Bilingual monkeys rekomenduje świetną metodę wspierania nauki czytania w języku mniejszościowym. Jest to tworzenie prostych tekstów i umieszczanie ich na… wewnętrznej stronie drzwi od łazienki. Wypróbowaliśmy w naszej łazience i polecam! To zadziwiające, ile…

Czytaj dalej

Zapraszam do poczytania rozszerzonej zakładki Nauka czytania i pisania, w której przedstawiam metody, za pomocą których możemy pomóc naszym dwujęzycznym dzieciom w nauce czytania i pisania w obu językach. Zakładamy, że dzieci nasze chodzą do szkoły w języku większościowym i tam uczą się czytać i pisać w tym języku. Wydawałoby się, że temat mamy z głowy i w domu możemy koncentrować się na…

Czytaj dalej

Drodzy Rodzice, Oto jestem! Wasze nowo narodzone dziecko! Jestem niesamowicie słodki, prawda? Wiem, że jesteście zaskoczeni, widząc ten list. Nie oczekiwaliście takiej specjalnej dostawy, prawda? Ale miałem dużo wolnego czasu w brzuszku mamusi. To znaczy, było tam ciepło i przytulnie w środku, a obsługa była wspaniała, ale mówiąc szczerze trochę się tam nudziłem. Tylko się rośnie i rośnie, dzień po dniu. Polecam telewizję…

Czytaj dalej

Moi drodzy, tym razem trochę inny post. Przedstawiam bardzo szlachetną inicjatywę. Kiedy dowiedziałam się o tej kampanii, po prostu musiałam się nią z Wami podzielić. Dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego inaczej zwany Międzynarodowym Dniem Dziedzictwa Językowego. Ustanowiony przez UNESCO w 1999, aby upamiętnić wydarzenia w Bangladeszu, gdzie w 1952 roku zginęło pięciu studentów podczas demonstracji, w której domagano się nadania językowi bengalskiemu statusu…

Czytaj dalej

Moje dzieci już jako gaworzące niemowlęta wyraźnie reagowały na zmianę języka. Pisałam o tym jakiś czas temu tu: Dlaczego metoda OPOL i tu: Obsesja Ciekawa jestem, czy Wasze dzieci też wykazywały jakieś wczesne oznaki rozróżniania języków. Czy może zaobserwowaliście u nich preferencję któregoś z nich? Może używały każdego języka do nieco innych celów, np. w różnych rodzajach zabaw? U nas w domu mamy kilka…

Czytaj dalej

Nasz dom jest długi i wąski. Na jednym biegunie znajduje się salon, a na drugim kuchnia. Aby dotrzeć z jednego bieguna na drugi trzeba pokonać mini slalom. Talkusia i Pynio pokonują ten dystans w podskokach, lecz dźwięk już nie podróżuje tak łatwo. Dziadek z Polski siedzi w salonie i ogląda telewizję, a ja przygotowuję w kuchni kawę. Pynio ma ferie i wyraźnie znudzony…

Czytaj dalej

Dziś Walentynki! Fajnie, że akurat wypadły w czasie ferii i możemy ten dzień spędzić razem. Dzień zaczął się od prac plastycznych. Te oto arcydzieła są dowodem na to, jakie efekty można osiągnąć, jak dzieciom podejdzie temat. Odnoszę się tu szczególnie do Pynia, który w przeciwieństwie do Talkusi nigdy zapałem do rysowania ani pisania nie pałał. A tu proszę, jak starannie i bezbłędnie napisał…

Czytaj dalej

120/129