Wywiad z 8-letnim Jankiem na temat jego dwujęzyczności

Dziś drugi gościnny post Ani z Aniukowego Pisadła. Jest to wywiad z jej dwujęzycznym synem Jankiem – młodszym bratem Kasi z wczorajszego posta.
Zapraszam do lektury i dziękuję Ani i jej dzieciom za ten cudowny “wkład” w mojego bloga.
Janek, lat 8 i pół. Cztero i pół kilowy noworodek z niebiesko-zielonymi oczami i ogromną, czarną czupryną. Urodzony w pokoju z widokiem na najwyższy szczyt Niemiec. Niezwykle wrażliwe i pełne empatii dziecko. W jego głowie mieszka milion niesamowitych pomysłów, które chciałby natychmiast wcielać w życie. Na przykład skończyć dzieło amerykańskiego dziadka wynalazcy i zbudować łódź podwodną z jakimś silnikiem nie z tej ziemi albo spędzić kilka nocy na Biegunie Południowym – tylko, że to wszystko musi się zdarzyć NATYCHMIAST!

Gra na saksofonie – całkiem nieźle i jeździ na nartach – bardzo dobrze! Bardzo pracowity i systematyczny młody człowiek, ale i poeta z dorobkiem kilku niezłych wierszy. Polski u niego słabszy niż u siostry, nie nadaje się do opisywania rzeczy czy sytuacji, więc kiedy nie zna słowa – kaplica. Za to szybko się uczy i jest do tej nauki bardzo chętny. Niestety szybko też się zniechęca szczególnie, kiedy jesteśmy w Polsce i coś mu po raz kolejny nie wychodzi – zasmuca się i traci ochotę, chce do domu, nazywa to “dniem śmierci” i że już nigdy więcej, za żadne skarby i nie chce już żyć w tym kraju i w ogóle, zły, złość i tragedia…aktor szekspirowski jak ta lala!

Znasz dwa języki, prawda? Angielski i polski? Jak to się stało?
Bo ty jesteś moją mamą i mówisz po polsku i chciałaś żebym ja mówił po polsku i tata mówi po angielsku i chciał żebym ja mówił po angielsku i już!
Jak odbywał się ten proces nauczania?
(Jasiek w śmiech): Ja nie wiem, bo w ogóle nie pamiętam.
Jak czujesz się z tym, że potrafisz mówić w dwóch językach, że jesteś dwujęzyczny?
Jest fajnie, bo jest coś jeszcze co potrafię robić (chyba chodziło mu o to, że mam dodatkową umiejętność – nie wyjaśnił)
Czy uważasz, że jest to ważne dla twojego rozwoju, że znasz i poznajesz dwa języki?
Tak, bo fajnie jest więcej wiedzieć i znać coś lepiej i lepiej.
Czy jest coś złego w byciu dwujęzycznym?
Nie za bardzo.
Jak to robisz, że przełączasz się z angielskiego na polski i odwrotnie?
Po prostu, jak widzę kogoś kogo znam i ten ktoś mówi po polsku, ja mówię po polsku. Jak widzę kogoś, kto mówi po angielski, mówię po angielsku.
Kiedy otworzysz rano oczy, w jakim języku myślisz?
Po angielsku.
Jak myślisz w jakim języku śnisz?
Oba dwa (że w obu śni), bo czasami są ludzie, którzy mówią po polsku, a czasami po angielsku.
I to się zdarza w jednym śnie?
Tak.
Jeśli założymy, że twój angielski jest dobry na 100% (A+), to jak oceniłbyś swój polski?
Chyba na B+ (w pięciostopniowej skali).
W którym języku wolisz mówić?
Skoro jestem na 100% w angielskim, to chyba angielski (z wielkim wyrzutem sumienia w oczach).
Lubisz czytać po polsku?
No, czasami jest bardzo trudno.
Ale dlaczego, według ciebie jest trudno? Bo nie rozumiesz (za chwilkę będzie jasne dlaczego), czy bo technika czytania jest ci obca?
To i to. Trudno mi się czyta szczególnie te wiesz…(dwuznaki) i też nie rozumiem (Jasiek ma bardzo dorosły gust czytelniczy – można mieć podejrzenie, że National Geographic dla dorosłych, po polsku może sprawiać trudności).
Lubisz, kiedy ja wam czytam po polsku?
Bardzo.
Lubisz pisać po polsku?
Tak jak z czytaniem, jest trudno. I też czasami zapominam, co te kreseczki i dookoła te literki znaczą.
Czy zdarza się jeszcze, że rozmawiacie z Kasią po polsku. Jeśli tak, to kiedy?
Właśnie, jak ty do nas mówisz po polsku, to my zaczynamy mówić do siebie po polsku, ale tylko na chwilę, bo potem zaczynamy znowu po angielsku.
Czy uważasz, że powinnam do was mówić tylko i wyłącznie po polsku, nawet kiedy w waszym pokoju są wasi amerykańscy znajomi?
Czasami tak jest super fajnie, jak ty mówisz po polsku, bo kilku moich kolegów bardzo się interesuje językiem polskim i Polską w ogóle. Czasami jest miło, jak powiesz coś po angielsku.
Jak się czujesz, gdy oprócz lekcji z angielskiej szkoły, od czasu do czasu uczę was polskiego?
Fajnie.
A jak się czujesz, gdy tata mówi do ciebie po angielsku w Polsce lub wśród Polaków.
Myślę, że to to jest ok, bo on nie za dobrze mówi po polsku i lepiej mu się mówi po angielsku, a my go rozumiemy więc jest ok.
Czy kiedykolwiek mówisz po polsku w angielskiej szkole?
Tak, czasami koledzy mnie proszą, żebym coś powiedział po polsku, wtedy mówię.
A do Kasi w szkole?
Nieeeee, bo ona musiałaby wszystkim tłumaczyć, co to znaczy.
Jak się czujesz, gdy słyszysz, że ja mówię do kogoś po angielsku?
Normalnie.
Jak się czujesz, gdy słyszysz, że tata mówi do kogoś po polsku?
Tak, w mojej głowie trochę się śmieję czasami.
Czym dla ciebie jest Polska?

To jest kraj, do którego połowa mnie belong to (że należy połowa do tego kraju). Kim chcesz być, jak dorośniesz? 
Chciałbym grać w badmintona i pisać.

Czy to, że znasz dwa języki, pomoże ci kiedyś w życiu?
Tak, bo czasami jest fajnie kiedy piszę swoje imię (że niby autografy będzie rozdawał) i wtedy powiem, że Jasiek to polskie imię.
Prawda, że Janek, to fantastyczny chłopiec? Czekam na Wasze wywiady z dwujęzycznymi dziećmi bez względu na ich długość i wiek dzieci. Prowadzenie tego typu rozmów nie tylko o dwujęzyczności to wspaniała terapia dla dzieci i ich rodziców. Dzięki nim możemy się zbliżyć!

One thought on “Wywiad z 8-letnim Jankiem na temat jego dwujęzyczności”

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Dowiedz się więcej.