wielka brytania

Czy Wielka Brytania akceptuje czy wchłania inne języki?

wielka brytania

Kiedyś głośno było w mediach o polskiej nauczycielce, która wygrała proces przeciwko swojemu pracodawcy, który zabronił jej posługiwać się w pracy językiem polskim. Cieszę się, że temat polskości w Anglii na całe 24 godziny zagościł w mediach polskich, brytyjskich oraz polonijnych. Dobrze, że podkreślano determinację Pani Barbary w walce o prawo do posługiwania się językiem polskim w życiu prywatnym i zawodowym. Z drugiej strony niektórzy szukający sensacji publicyści dzięki tej historii mogli ukazać Wielką Brytanię jako kraj nieprzyjazny obcokrajowcom, ich kulturom oraz językom. Osobiście uważam, że jest wręcz przeciwnie! Ten przypadek dyskryminacji języka polskiego w miejscu pracy stał się tak głośny dlatego, że jest zjawiskiem w tym kraju tak rzadkim.

Obywatele Indii, Pakistanu i Karaibów masowo przybywali do Wielkiej Brytanii od pokoleń i zawsze cieszyli się wolnością posługiwania się ojczystym językiem oraz praktykowania rodzimych tradycji i obrządków religijnych. Cała struktura państwa odzwierciedla akceptację dla różnorodnych kultur i języków, dla przykładu każdy ma prawo do tłumacza w urzędach i szpitalach. Dla zainteresowanych link do mapy Londynu z zaznaczonymi językami mniejszościowymi: http://now-here-this.timeout.com/2013/10/29/map-of-second-languages-spoken-in-london/. Przybysze z Azji szczególnie skutecznie pielęgnują swoje dziedzictwo przy jednoczesnej integracji ze społeczeństwem brytyjskim. Wielu lekarzy to właśnie Azjaci, może dlatego nie zniechęcają pacjentów do dwujęzyczności? Pojęcie brytyjskości jest tu szczególnie przydatne, gdyż Brytyjczykiem może czuć się zarówno Anglik, Walijczyk, Szkot, czy Północny Irlandczyk, jak i osiedlony tu Polak, Francuz, czy Hindus. Brytyjskość pozwala poczuć się w Wielkiej Brytanii jak u siebie bez konieczności rezygnacji z korzeni. Przez to możemy z czystym sumieniem cieszyć się DWUKULTUROWOŚCIĄ, która już od dawna całkowicie naturalnie przychodzi większości obywateli tego kraju. Dlaczego mam mieć wyrzuty sumienia, gdy cieszę się, że na moim świątecznym stole gości Christmas Pudding obok makowca?

To nie oznacza, że zdradzam moją ojczyznę, tylko, że pokazuję moim dzieciom, jak można żyć w dwukulturowości, co pozytywnie odbije się także na ich dwujęzyczności.

Brytyjski system edukacji odzwierciedla charakter samych Brytyjczyków, czyli jest raczej bezstresowy i wyluzowany, z dużą tolerancją dla indywidualności. Ma on oczywiście też swoje wady i często jest poddawany ostrej krytyce oraz reformom. Obserwuje się też różnice regionalne – szkoła w Londynie może różnić się nieco od szkoły w wiejskim Somerset, czy pokopalnianym miasteczku północy. Ale łączy je gościnność oraz szacunek dla dwujęzyczności i dwukulturowości. Często zatrudniani są polskojęzyczni asystenci nauczycieli, którzy pomagają dzieciom polskich imigrantów wdrożyć się w życie szkolne i korzystać z treści przekazywanych w języku angielskim. Ci asystenci nie tylko mogą, ale muszą mówić w pracy po polsku!

Na dowód przedstawiam fragment ulotki informacyjnej dla nowo przybyłych Polaków, który bezpośrednio dotyczy dwujęzyczności. Proszę, zignorujcie fatalne tłumaczenie i postarajcie się docenić dobre intencje autorów 🙂

Jeśli chcesz pomóc swemu dziecku w nauce języka obcego musisz najpierw zachęcać go i popierać go do dalszego mówienia w swoim języku także, wtedy twoje dziecko szybciej będzie uczyć się języka angielskiego. Będzie duża pomoc jeśli będziesz rozmawiać jak najwięcej w domu w swoim języku. W Anglii są także polskie szkoły do których warto zapisać swoje dziecko. Dzieci bardzo szybko uczą się języka obcego. Jeśli jest to możliwe dobrze by było aby twoje dziecko uczyło się więcej niż jednego języka wtedy ma większe umiejętności w czytaniu i pisaniu. Zachęcaj dziecko aby jak najwięcej czytało książki w swoim i obcym języku. Czytaj razem z dzieckiem będzie lepiej się rozwijać i mieć dobre wyniki.

Jak najwięcej w domu uczyć dziecko i mówić do niego w swoim języku zanim pójdzie do przedszkola lub innych ośrodków edukacyjnych. Bardzo ważna sprawa jest kiedy dziecko zacznie chodzić do szkoły i uczyć się języka angielskiego powinno w tym czasie kontynuować i rozwijać swój pierwszy język w tym samym czasie . Najlepszy sposób na naukę języka angielskiego jest nauka w szkole a w domu mówić swoim językiem. Dzieci bardzo szybko uczą się języka obcego ze słuchu i rozmów nawet jak nie rozumieją tego języka ale szybko osiągają wiedzę i umiejętności językowe. Czym więcej dziecko uczy się języków obcych tym lepiej. Jeśli dziecko chce rozmawiać w swoim języku powinno być popierane przez rodziców i pomagać mu a także rozmawiać z mim i nie przeszkadzać jak ma mówić. Dzieci robią dużo błędów na których uczą się same jest to też dobra metoda nauki, przez którą się rozwijają. Dzieci nie zwracają uwagi nad tym ze źle mówią lub czytają, w tym samym czasie uczą się coś nowego. Zachęcaj swoje dziecko do czytania książek w swoim i obcym języku będzie to także duża pomoc.

Dokładnie to samo mówię polskim rodzicom! Niech powyższy tekst będzie dodatkową zachętą, żeby nie obawiać się uczyć dzieci języka polskiego, gdyż jest to oficjalnie popierane w Wielkiej Brytanii. Cały materiał możecie znaleźć tu: http://www.school-portal.co.uk/GroupDownloadFile.asp?GroupID=968352&ResourceId=3595570. Znajdziecie tam wiele przydatnych informacji na temat szkolnictwa brytyjskiego i wsparcia, z jakiego można skorzystać.

lekcje polskiego

Jak wiecie, od roku prowadzę mini polską szkołę, z której doświadczeniami i materiałami dzielę się z Wami w cyklu Nasz język – nasze lekcje! Zamiast prac domowych moi uczniowie piszą pamiętniki. Poniżej wpis w pamiętniku jednego z moich uczniów, który właśnie rozpoczął szkołę średnią (high school). Gdybyście mogli zobaczyć dumę w oczach Maćka, kiedy opowiadał nam o swojej przygodzie z przygotowywaniem i prowadzeniem lekcji polskiego dla jego brytyjskich kolegów!

IMG_0872

Podsumowując, z moich doświadczeń wynika, że Wielka Brytania prowadzi politykę wielokulturową, która cechuje się akceptacją języków obcych, które wzbogacają jednostkę i całe społeczeństwo. Wielu mieszkańców tego kraju utożsamia się z dwoma lub kilkoma narodami. Ja również się do nich zaliczam 🙂

Oczywiście, jak to w życiu, zdarzają się tu także osoby, które swoim zachowaniem zaprzeczają wielokulturowej polityce Wielkiej Brytanii, ale nie jest to ogólny trend.

Kto się zgadza z moją opinią, łapka w górę i proszę o komentarz. Kto się nie zgadza, zapraszam do dyskusji 🙂 Ciekawa też jestem, jak przybysze z innych krajów traktowani są tam, gdzie Wy jesteście?

3 thoughts on “Czy Wielka Brytania akceptuje czy wchłania inne języki?”

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Dowiedz się więcej.