Walentynkowa poezja

Talkusia już od kilku tygodni mówi mi, że w szkole rozpoczynają analizować poezję i, że wcale jej się wiersze nie podobają. No chyba, że się rymują. Nie wiem, czy tak mówiła, żeby mnie zmylić, bo dziś rano dostaję samodzielnie napisany przez nią w szkole wiersz… o mnie! Wiersz nie rymowany, ale tak osobisty i wzruszający, że aż musiałam się nim tu podzielić.

WP_20140214_003

 

Podobam się sobie taka, jaką mnie widzi moje dziecko. Lubię naszą herbaciarnię, uwielbiam curry i akurat wczoraj upiekłam ciasto cytrynowe 🙂

Wiersz walentynkowy dla mamy pisany był w szkole, a ten dla taty Talkusia napisała według podobnego schematu już w domu.

WP_20140214_002

 

Ale będzie miał niespodziankę po pracy!

Miłego walentynkowego wieczoru! Może spędzicie go na wspólnym tworzeniu poezji?

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

4 thoughts on “Walentynkowa poezja”

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Dowiedz się więcej.