V Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych w Ostródzie “Wschód, Zachód – łączy nas Polska” – o współpracy logopedy i nauczyciela oraz małej rewolucji w nauczaniu pisania i czytania u dzieci dwujęzycznych

WP_20140511_006

Kilka dni temu miał miejsce V Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych w Ostródzie. Zjazd w tym roku odbywał się pod hasłem “Wschód, Zachód – łączy nas Polska” i uczestniczyli w nim nauczyciele z prawie dwudziestu krajów. W ramach wykładów i warsztatów zaproponowano następujące obszary tematyczne:

• Dwujęzyczność – szansą rozwojową dzieci z polskimi korzeniami
• Lektury szkolne – ciekawe czy anachroniczne
• Heterogeniczność grup nauczania języka – metodyka pracy w grupach zróżnicowanych wiekowo i ze względu na poziom kompetencji językowych (tzw. klasy łączone)
• Jak w ciekawy i atrakcyjny sposób uczyć historii
• Psychologiczne i pedagogiczne wyzwania emigracji

Gospodarzem merytorycznym spotkania był Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, a partnerem zagranicznym Związek Nauczycieli Języka Polskiego i Pedagogów w Niemczech oraz Wspólnota Polskich Organizacji w Austrii “Forum Polonii” i Forum Organizacji Polonijnych z Austrii.

Tematyka zjazdu obejmowała tak bardzo bliską mi dwujęzyczność i miałam przyjemność poprowadzić dwie sesje warsztatowe dla nauczycieli: Dwujęzyczność w praktyce nauczycielskiej. Tematyka dla każdego nauczyciela polonijnego bardzo ważna, co widoczne było w liczbie chętnych na warsztaty oraz ich zaangażowaniu. Tak jak każdy student pedagogiki otrzymuje podstawowe wiadomości z zakresu logopedii, tak każdy nauczyciel polonijny powinien zadbać o podstawową wiedzę z zakresu dwujęzyczności. Spotkania z nauczycielami są dla mnie bardzo ważne, ponieważ stanowią oni pomost pomiędzy logopedą a dzieckiem dwujęzycznym i jego rodzicami. Nauczyciel jest bardzo ważnym członkiem multidyscyplinarnego zespołu otaczającego dziecko dwujęzyczne ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Podczas ostródzkich warsztatów, paneli i różnych rozmów nieformalnych apelowałam do nauczycieli o wspieranie rodziców w pełnej wyzwań drodze ku dwujęzyczności, a także do wspólnego obalania mitów dotyczących dwujęzyczności (często wbrew zaleceniom lokalnych specjalistów). To nauczyciel polonijny jest najbliżej polskich rodzin żyjących za granicą i wyposażony w odpowiednią wiedzę może i powinien służyć im fachową radą w zakresie dwujęzycznego wychowania. Powinien także sygnalizować rodzicom w razie potrzeby konieczność konsultacji z logopedą – nie pozwalać rodzicom lekceważyć opóźnienia mowy ani zaburzeń mowy obwiniając za nie dwujęzyczność. Cieszę się, że moje apele spotkały się z tak dużym zrozumieniem. Rodzicu dziecka dwujęzycznego, pamiętaj, że znajdziesz wsparcie i radę u lokalnego nauczyciela polonijnego! Więcej informacji o szkołach polonijnych.

WP_20140511_001

Po raz pierwszy znalazłam również tak szerokie porozumienie z nauczycielami w kontrowersyjnych kwestiach dotyczących nauczania czytania i pisania w języku polskim. Podczas moich warsztatów dla nauczycieli języka polskiego za granicą przedstawiam w tej kwestii dwa postulaty:

  1. czytanie i pisanie to komunikacja i stawiajmy sobie na celu jej skuteczność, czyli to, żeby uczeń rozumiał, co czyta i żeby potrafił wyrazić się w formie pisanej
  2. dążmy do osiągnięcia skutecznego czytania i pisania po polsku przy zminimalizowanym wysiłku, aby nie zniechęcić ucznia i jego rodziców

Jak możemy powyższe cele osiągnąć? Tu w większości przypadków (gdy systemy pisma w obu językach są podobne) mamy do dyspozycji dwa narzędzia:

  1. podążanie za metodą wprowadzania alfabetu obowiązującą w kraju naszego pobytu – wtedy dziecko stosuje te same strategie przy czytaniu i pisaniu w obu językach
  2. stosowanie kroju liter obowiązującego w danym kraju z dodaniem ogonków, kropek czy kresek charakterystycznych dla polskich liter i początkowo rezygnacja z łączenia liter

Dlatego, gdy otrzymuję od polskich rodziców z różnych krajów pytania typu:

Jak uczyć czytania i pisania w języku polskim?

odpowiadam: Nie zważajcie na to, jaka metoda jest obecnie modna, ale sprawdźcie, jak uczy się czytania i pisania w Waszych lokalnych szkołach i zastosujcie podobną metodę w języku polskim z pominięciem polskiej kaligrafii.

Taaaak, nie wszyscy nauczyciele i rodzice łatwo akceptują taką rewolucję w myśleniu o pisaniu i czytaniu u dzieci dwujęzycznych, ale zapewniam, że dzięki zastosowaniu powyższych zmian znacznie zwiększamy szanse dzieci dwujęzycznych na osiągnięcie pełnej umiejętności czytania i pisania po polsku, która z kolei korzystnie wpływa na możliwość podtrzymania języka polskiego w postaci mówionej. Dziękuję obecnym na moich ostródzkich warsztatach nauczycielom za wyjątkową otwartość i zrozumienie dla moich propozycji. Szczególnie cenne jest dla mnie poparcie moich pomysłów przez panią Lilianę Borejko-Knops – doświadczonego metodyka nauczania języków obcych i przewodniczącej Związku Nauczycieli Języka Polskiego i Pedagogów w Niemczech. Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam i dziękuję za spotkanie 🙂

Ciąg dalszy refleksji po V Światowym Zjeździe Nauczycieli Polonijnych w Ostródzie “Wschód, Zachód – łączy nas Polska” już wkrótce.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Dowiedz się więcej.