Akcja “ROZMAWIAJ z dzieckiem, nie czekaj aż zacznie mówić!”


Tytuł tego artykułu “ROZMAWIAJ z dzieckiem, nie czekaj aż zacznie mówić!” wydaje się mówić za siebie, ale opatrzę go paroma słowami komentarza, bo sprawa jest poważna i wciąż za mało się o niej mówi. Chciałabym zapoczątkować akcję skierowaną do rodziców nie tylko dzieci dwujęzycznych w nadziei, że dotrze ona do jak największego grona odbiorców. Marzy mi się, żeby rodzice masowo powrócili do najprostszej, najnaturalniejszej, a zarazem najskuteczniejszej metody przekazywania dziecku języka, wspomagania jego rozwoju oraz zapobiegania zaburzeniom mowy, czyli ROZMOWY.

Dzieci, aby dobrze się rozwijać językowo i nie tylko, potrzebują więcej ROZMOWY z rodzicem, a mniej mówiących zabawek, gadżetów, programów i zajęć edukacyjnych.

tata rozmawia z dzieckiem

Jak widać na poniższym plakacie, niezwykle ważne dla przyszłości dziecka jest to, kiedy, jak i jak dużo do niego mówimy. Dialog pomiędzy rodzicem a dzieckiem powinien trwać od samych narodzin (a nawet wcześniej) aż do nieskończoności.

Różnica między dzieckiem odnoszącym sukcesy w szkole a dzieckiem przeżywającym w szkole trudności to 30 milionów słów odebranych od rodziców przed czwartym rokiem życia. To, czy dziecko robi postępy w szkole uwarunkowane jest tym, co się działo w jego życiu na długo przed pójściem do szkoły.

ROZMAWIAJ z dzieckiem, prowadź dialog, czyli wymieniaj komunikaty.

30 MILIONÓW SŁÓW

Pierwszy okres życia dziecka, zwany prewerbalnym, kiedy dziecko nie potrafi jeszcze komunikować się słowami, to czas dla zbyt wielu dzieci stracony. ROZMOWA z niemówiącym jeszcze niemowlęciem jest możliwa i powinna się odbywać przy okazji zwykłych, codziennych czynności. Rodzic mówi do dziecka w sposób radosny, ale spokojny, patrzy na niego, a dziecko odpowiada na tym etapie spojrzeniem, gestem, ruchami całego ciała, gaworzeniem. I to jest właśnie najlepszy sposób wychowania językowego. Sposób najprostszy, a jednak wcale nie tak powszechny. Rodzicom zgłaszającym się do mnie na konsultacje logopedyczne na samym wstępie zalecam “ROZMAWIAJ z dzieckiem.” I często słyszę odpowiedź “Ale jak?” Rozumiem te obawy, bo wiem, że rozmowa z prewerbalnym dzieckiem nie każdemu rodzicowi przychodzi naturalnie. Tu z pomocą przyjdzie Wam następny post 🙂

Miłej rozmowy w Waszym dzieckiem i dołączajcie się do akcji “ROZMAWIAJ z dzieckiem!” poprzez udostępnianie tego posta na Facebooku ze znacznikiem #rozmawiajzdzieckiem

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *