Relacja z warsztatów dla rodziców dzieci dwujęzycznych w Rzymie 8


Dziękuję serdecznie Szkolnemu Punktowi Konsultacyjnemu w Rzymie za zaproszenie mnie do poprowadzenia warsztatów dla rodziców w Polskiej Szkole w Rzymie zatytułowanych DWUJĘZYCZNOŚĆ ŁĄCZY I DAJE MOC! Jak wychowywać dzieci dwujęzyczne?

Wszystkim rodzicom dziękuję za tak liczne przybycie 🙂

Danuta Stryjak

Pani Danuta Stryjak – Kierownik Szkolnego Punktu Konsultacyjnego w Rzymie – wraz z Radą Rodziców zorganizowała nasze spotkania.

Rodzice dzieci dwujęzycznych zamieszkujących we Włoszech są w szczególnie trudnej sytuacji, gdyż nie otrzymują wsparcia ze strony władz lokalnych ani ze strony włoskich specjalistów. Mało tego, włoscy nauczyciele i logopedzi wręcz zalecają im porzucenie języka polskiego i używania w domu wyłącznie języka włoskiego. Tym bardziej doceniam wysiłek polskich matek i ojców, którzy mają odwagę pójść za głosem serca i mówić do dzieci po polsku, wysyłać je do polskiej szkoły oraz podtrzymywać polskie tradycje. Mam nadzieję, że po naszych warsztatach Wasza determinacja jeszcze bardziej wzrosła! Wychowanie dwujęzyczne to niezwykle wymagający i często frustrujący proces, ale poza dwujęzycznością nienatywną, jest on w rodzinie czymś zupełnie naturalnym i nie ma potrzeby, aby go demonizować. W większości przypadków wystarczy mówić do dziecka w swoim języku i zapewniać mu kontakt z drugim językiem, aby osiągnąć u niego dwujęzyczność. Bardzo podoba mi się niezwykle naturalne podejście Doroty z bloga Our Babel School, która z ogromnym sukcesem wielojęzycznie wychowuje i sama uczy swoje dzieci. Polecam, tym bardziej, że u dorastających już dzieci Doroty naprawdę widać wszystkie intelektualne korzyści płynące z dwujęzyczności 🙂 Jej córka założyła facebookową grupę dla dwujęzycznych nastolatków pod nazwą My Wielojęzyczni. Po poważnej dyskusji o niesprzyjających dwujęzyczności warunkach panujących we Włoszech na twarzach wszystkich rodziców uśmiech wywołał ten film, w którym profesor Miodek, bardzo uroczo a zarazem niezwykle dobitnie przekonuje do podtrzymywania języka polskiego. Bardzo ważnym punktem spotkania z rodzicami była rozmowa na temat roli prestiżu Polski i języka polskiego dla podtrzymania dwujęzyczności szczególnie u dzieci starszych. Ważne byśmy sami uwierzyli w to, jak bardzo Polska się ostatnio zmieniła i jak pozytywnie widzą ją obcokrajowcy. Obejrzyjmy z dziećmi ten film, a przekonamy się, jak bardzo atrakcyjnym miejscem jest Polska i jak bardzo szanowani na świecie są Polacy. Podczas rzymskich warsztatów zaprezentowałam również wypowiedzi doświadczonych rodziców dzieci dwujęzycznych z Ameryki na temat źródeł ich motywacji oraz sposobach na dwujęzyczność w życiu codziennym.

Polecam wszystkim polskim rodzicom we Włoszech pokrzepiające blogi polskich mam żyjących we Włoszech Makowe pole oraz Brulion Bebe. Trzymajcie się razem! Rodzice podczas spotkania prosili mnie o materiały, które mogliby wykorzystać do przekonania włoskiego partnera do dwujęzyczności i zachęcić całą włoską rodzinę do wspierania języka polskiego. Zajrzyjcie tu, prawdziwa kopalnia aktualnej wiedzy o dwujęzyczności m.in. w języku włoskim. Powodzenia 🙂 Może skontaktujecie się z autorką tej strony z prośbą o wskazówki, jak wspierać dwujęzyczność na gruncie włoskim? Wiem, jak ciężko jest dwujęzycznie wychowywać dzieci we Włoszech, ale gorąco zachęcam Was, nie wierzcie mitom o szkodliwości dwujęzyczności tylko śmiało przekazujcie Waszym dzieciom język i kulturę ich przodków. NAPRAWDĘ WARTO!

broszura rodzice nowa

 

Zapraszam do współpracy 🙂


Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

8 thoughts on “Relacja z warsztatów dla rodziców dzieci dwujęzycznych w Rzymie

  • Elżbieta Szwajkowska

    Dzień dobry Aneto,
    z wielką przyjemnością przeczytałam Twoją relację – wiem, że włożyłaś w te warsztaty cały swój profesjonalizm i doświadczenie, ale czuję, że także serce! Pewnie rodzice być zachwyceni – lelpiej nie mogli trafić!
    Serdecznie Cię pozdrawiam,
    Ela

  • Basia

    Bardzo żałuję ,że nie mogłam dotrzeć na to spotkanie z Tobą:( Mam jednak nadzieję,że to nie ostatni raz kiedy gościłaś ze swoimi wykładami we Włoszech i że będę miała okazję jeszcze na nie dotrzeć. Bardzo mi miło również ,że wspomniałas tu o moim blogu.Co prawda na razie są to głównie lamenty mamy ,która ma dorastające dziecko jednak zaczynam już dostrzegać iż Elena wkracza w wiek, w którym zaczyna używać języka dzięki czemu będę mogła z pomocą twoich porad dbać o jej wykrztałcenie jeśli chodzi o język polski. Tak jak zauważyłaś w poście tu we Włoszech bardzo popuarne jest swtoerdzenie” po co mieszać dziecku w głowie, wystarczy mu znajomość jednego języka(oczywiście wloskiego tak?!”Ja na pewno nie dopuszczę do tego ,by mała nie znała języka swojej matki, cioci i kuzynostwa.Wiem ,że kiedyś będzie to dla niej cenne więc zrobię wszystko,by kiedyś była ze mnie dumna:)Dziękuję 🙂

    • Aneta Nott-Bower Post author

      Myślę, że we Włoszech znajdzie się wiele innych Polek w podobnej sytuacji do Twojej, a wspólne czytanie i pisanie blogów to cudowna logoterapia, która osusza łzy i pomaga znajdować rozwiązania dla wielu problemów. Pozdrawiam 🙂

  • teresanna

    Piekna inicjatywa,,gratuluje ..Takie warsztaty potrzebne sa przewaznie dla rodzicow ,bo to w duzej mierze zalezy tylko od mich czy dziecko jest dwujezyczne.Mam corke w Szkocji.po urodzenia syna w domu mowila tylko po polsku,od malego wysyla do zlobka gdzie mowia po angielsku.Od malego oswaja sie z dwoma jezykami,Sam juz zaczyna rozumiec ,gdzie i jak ma mowic.czasami myli sie jeszcze ale, nie zwracamy mu uwagi ze jeszcze sie myli.Wazne jest dla nas aby wymawial poprawnie wyrazy.Nie ma problemow w przedszkolu,potrafi sie dogadac z innymi dziecmi ani w domu ,rozumie wszystko co sie do niego mowi.Male dzieci nawet jednojezyczne maja problemy z wymowa wiec nie ma co zganiac wimy ze uczy sie je dwuch jezykow na raz,Dlatego nie rozumie rodzicow ktorzy nie ucza od malego,im starsze dziecko tym gorzej dla niego.Mieszkam od kilkunastu lat we Wloszech i obserwuje niektore dzieci polskie ktore nie rozumia po Polsku,Przykre jest to.,jak mama Polka rozmawia po wlosku ze swoim dzieckiem sama nie umiejac jeszcze mowic poprawniei z poprawnym akcentem wloskiego.Bardziej wyglada mi na to ze to dziecko uczy mame mowic po wlosku. a mama nie chce przyznawac sie ze jest Polka.,potem zwala wine ze dziecko nie chce mowic po Polsku..Dlatego tym bardziej podziwiam panie za wklad w prace o przekonaniu rodzicow jak wazne jest aby uczyc dzieci od malego rozmawiac w dwuch jezykach jednoczesnie..

    • Aneta Nott-Bower Post author

      Zgadzam się z Panią, że żadnych problemów z rozwojem mowy czy wymową nie można zganiać na dwujęzyczność. Dwujęzyczność sama w sobie nie powoduje zaburzeń mowy, ale zdarzają się one również u dzieci dwujęzycznych i wymagają kontroli u logopedy! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • makowa pani

    Coś mi się tak ostatnio frekwencja na stronie zawyżyła, dopiero dziś odkryłam, że mi reklamę robisz ;-)) dziękuję. Cieszę się, że Twoje warsztaty spotkały się z tak dobrym odzewem. Pozdrawiam, makowa pani niezalogowana