Kiedy do logopedy? SYGNAŁY ALARMOWE dla rodziców i nauczycieli 5


Dzisiejszy post piszę podobnie, jak post z gotowymi do ściągnięcia i wydrukowania broszurami dla rodziców i nauczycieli dotyczącymi dwujęzycznego wychowania i edukacji, na prośbę nauczycieli i rodziców, z którymi mam przyjemność spotykać się przy okazji prowadzonych przeze mnie szkoleń i warsztatów.

Kiedy do logopedy?, to pytanie, które na tych spotkaniach słyszę najczęściej.

Odpowiadam krótko:

Każde dziecko, bez względu na liczbę przyswajanych języków, powinno bezzwłocznie udać się do logopedy na konsultację, jeśli rodzice lub nauczyciele mają jakiekolwiek wątpliwości dotyczące rozwoju jego komunikacji.

Nie pozwalajmy zatem rodzicom ani nauczycielom dzieci dwujęzycznych zwlekać z pójściem do logopedy, tłumacząc problemy dziecka “trudami” związanymi z poznawaniem dwóch języków.

Rozwój mowy dzieci jednojęzycznych i dwu- lub wielojęzycznych przebiega bardzo podobnie do rozwoju mowy dzieci jednojęzycznych.

rozwój mowy dziecka dwujęzycznegoDrodzy Rodzice i Nauczyciele, jeżeli zaobserwujecie u swoich dzieci lub uczniów którykolwiek z poniższych, łatwych do zauważenia objawów, skierujcie ich do logopedy na konsultację.

Logopeda przeprowadzi wywiad i badanie logopedyczne i w razie potrzeby wyśle na dodatkowe badania (np. badanie słuchu).

kiedy do logopedy1

W wielu przypadkach spotkanie z logopedą kończy się na:

  • zaleceniach profilaktycznych,
  • wskazówkach, jak wspomagać rozwój mowy dziecka,
  • zaproszeniu na badanie kontrolne za jakiś czas.

W innych przypadkach zaś logopeda zdiagnozuje zaburzenie mowy, co umożliwi wczesną interwencję, która zwiększa szanse na sukces terapii. Logopeda wyruszy również na poszukiwanie prawdziwej przyczyny trudności komunikacyjnych dziecka, którą zwykle nie jest dwujęzyczność.

Oczywiście powyższa lista sygnałów alarmowych, które powinny skłonić rodziców i nauczycieli do wybrania się do logopedy, nie jest wyczerpująca. Zależało mi na umieszczeniu objawów łatwych do zauważenia nawet dla osób bez żadnej wiedzy logopedycznej. Zapraszam do uzupełniania listy w komentarzach 🙂


Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

5 thoughts on “Kiedy do logopedy? SYGNAŁY ALARMOWE dla rodziców i nauczycieli

  • Dorota

    Naprawdę trzeba o tym mówić!

    Niestety zbyt często rodzice, nawet jeśli wyrażają zaniepokojenie tempem rozwoju mowy u swojego dziecka, są uspokajani, że to normalne u dziecka dwu- lub trójjęzycznego.

    Sama spotkałam się z następującymi przykładami:

    -chłopiec w wieku trzech lat nie mówi,
    -dziecko w wieku 4,5 r. ma bardzo niewyraźną wymowę (np. “j” zamiast “r”)

    Wszyscy, nawet specjaliści, składali to na karb dwujęzyczności i uspokajali rodziców, a w obydwu przypadkach występowały inne problemy, które zapewne również u jednojęzycznego dziecka wywołałyby “opóźnienia”…

    A do powyższych alarmowych sygnałów chciałabym dodać coś być może zaskakującego, ale bardzo interesującego:

    Poważne problemy z jedzeniem.

    Nie mówię tu o zwykłym u większości dzieci (a w każdym razie u moich…) wybrzydzaniu, czy okresowym ograniczniu swojej diety do kilku ulubionych potraw, ale o długotrwałych, bardzo uciążliwych dla rodziców problemach: np. dziecko akceptuje tylko jedzenie rozdrobnione, zmiksowane, krztusi się, wymiotuje itp nawet w wieku poniemowlęcym (znam taką 5-latkę, …która również bardzo niewyraźnie mówi).

    Ciekawa jestem, Anetko, co o tym sądzisz? Czy potwierdza się to w Twoich obserwacjach? Czy rzeczywiście logopeda może tu pomóc?

    Pozdrawiam i dzięki za ciekwe informacje,
    Dorota

    P.S. Muszę się pochwalić, że kilka miesięcy temu sama zaczęłam studia logopedyczne, między innymi zainspirowana Twoim przykładem 🙂 Jestem zachwycona, to fantastcznie ciekawa dziedzina!

    • Aneta Nott-Bower Post author

      Dziękuję za Twój głos poparcia, Doroto!

      Faktycznie wciąż obserwuje się zaniedbania wśród dzieci dwujęzycznych, co bardzo mnie smuci… Ale im więcej o tym mówimy i piszemy, tym większe szanse na zmiany.

      Sposób gryzienia, życia i połykania jest ściśle związany z mówieniem, co słusznie zauważyłaś. Jestem fanką metody BLW Baby Led Weaning, czyli Bobas Lubi Wybór, w której niemowlętom wcale się nie miksuje.

      Gratuluję Ci rozpoczęcia studiów w tak fascynującej dziedzinie, jaką jest logopedia 🙂

      Życzę powodzenia, Aneta

  • Aska

    zeby tylko logopedzi np w naszym przypadku francuscy tez to wiedzieli…
    synek dlugo nie mowil i gdy poszlam z nim do logopedy uslyszalam, ze “to dlatego ze to chlopiec a oni mowia pozniej” i ze “to dlatego ze jest wielojezyczny” i zeby “przyjsc jesli w wieku 3-4 lat nadal mowic nie bedzie, bo wczesniej to zaden logopeda sie nie podejmie interwencji”.
    Musialam szukac pomocy u polskich specjalistow przez internet zeby synek w ogole zaczal mowic, za co potem zostalam skrytykowana przez “specjalistow” francuskich ze niepotrzebnie dziecko prowadze u specjalisty z Polski, skoro “mamy we Francji takich super specjalistow od wielojezycznosci”. Tylko, ze ci “spcjalisci” jedyne co potrafili doradzic to ograniczenie sie do jednego jezyka (francuskiego oczywiscie) bo problem wg nich wynika z wielojezycznosci.
    Racji nie mieli: dzisiaj synek ma 6 lat i swietnie mowi w 4 jezykach (3 zna dobrze w mowie i pismie, czwarty tylko w mowie ale uczy sie juz nowego alfabetu bo chce tez czytac po arabsku) ale to ja musialam mu pomagac bo od tutejszych “specjalistow” zadnej realnej pomocy nie uzyskalam.

    • Aneta Nott-Bower Post author

      Gratuluję sukcesu w wielojęzycznym wychowaniu! Jako że również zaliczam sie do polskich specjalistów pracujących z dziećmi polonijnymi online, potwierdzam, że warto szukać pomocy dla swojego dziecka. Nie ignorować swojego instynktu! Pozdrawiam serdecznie 🙂