FAQ Rodzice pytają o dwujęzyczność– logopeda odpowiada 2 1


EDL20_14r.plakat (2)

Ciąg dalszy sprawozdania z bezpłatnych konsultacji dotyczących dwujęzyczności przeprowadzonych przez Anetę Nott-Bower z okazji Europejskiego Dnia Logopedy na stronach Polskiego Związku Logopedów i BilingualHouse.com

czytaj część pierwszą

Questions-and-Answers

6.       Jestem Polką i w tym języku zwracam się do dzieci, mąż jest Australijczykiem i mówi prawie tylko po angielsku. Ogólnie w domu stosujemy OPOL, przy czym ja z mężem komunikuję się w języku angielskim. Czy mam czytać dziecku po angielsku czy mogę powiedzieć, ze nie umiem czytać po angielsku i zachęcać do sięgnięcia po polska książeczkę?

Szanowna Pani, przede wszystkim świetnie, że czytacie z dzieckiem! W rodzinach dwujęzycznych czytanie powinno iść w parze z mówieniem, czyli ten rodzic, który mówi do dziecka w danym języku, w tym samym języku czyta książki. Ta zasada szczególnie dotyczy języka mniejszościowego, z którym kontakt chcemy zawsze maksymalizować, a czytanie to świetny na to sposób. Nie ma jednak potrzeby udawać, że nie umiemy czytać po angielsku, bo dla dziecka wcześniej czy później stanie się jasne, że to nieprawda i stracimy w jego oczach wiarygodność. Wystarczy przypomnieć o zasadzie, że mama mówi i czyta po polsku. Nawet, jeżeli dziecko upiera się przy czytaniu książki angielskiej, to można na bieżąco tłumaczyć i czytać tekst po polsku albo po prostu opowiadać o obrazkach. Miłej lektury 🙂

7.       Jesteśmy rodziną wielojęzyczną: chłopcy mówią po polsku (język mamy), hiszpańsku (język taty), duńsku (język kraju, w którym mieszkamy), a starszy mówi tez trochę po angielsku (język używany w domu przez rodziców). Dzieci przyswajają języki szybko, nie mieszają ich, ale nie potrafią wymawiać polskich dźwięków: r, sz, cz, itd. i oczywiście robią błędy gramatyczne, bo na co dzień maja mało kontaktu z językiem polskim (tylko ze strony mamy). Starszy chłopiec wymawia doskonale język duński.

Szanowna Pani, gratuluję fantastycznej, wielojęzycznej rodziny! Trudności z wymową i gramatyką języka polskiego u Pani synów wynikają najprawdopodobniej z ograniczonej możliwości używania tego języka i mogą być wyćwiczone na zajęciach z polskim logopedą. Jest duża szansa, że efekty terapii u starszego syna będą dobre, gdyż jego wymowa w języku duńskim jest normatywna, co wskazuje na brak poważnych nieprawidłowości, jak np. wadliwa budowa lub funkcjonowanie aparatu słuchu lub aparatu artykulacyjnego. Opisane przez Panią braki w zakresie języka polskiego są często spotykane u dzieci dwujęzycznych zamieszkujących poza Polską i mogą być wyrównane przez ćwiczenia logopedyczne połączone ze zwiększoną ekspozycją na język polski.

8.       Jestem mamą dwujęzycznego dziecka, które ma problemy z wymową. Mówiąc zarówno w języku polskim, jak i angielskim wsuwa język między zęby w trakcie mówienia. W Szkocji nie kładzie się zbyt dużego nacisku na poprawna wymowę. Jak mogę pracować z moim synkiem?

Szanowna Pani, dzięki temu, że nasza konsultacja odbywa się przez Skype, mam sposobność zobaczyć i usłyszeć Pani synka i potwierdzam, że występuje u niego seplenienie międzyzębowe. Nie ma ono związku z dwujęzycznością i również pojawia się u dzieci jednojęzycznych. Faktycznie niektórzy brytyjscy specjaliści twierdzą, że seplenienie to tylko kosmetyka i wolą (albo muszą) zajmować się poważniejszymi przypadkami. Seplenienie jest jednak wadą, która wpływa na estetykę mówienia oraz brzmienie wypowiedzi i powinno się ją usuwać. Jest to nieprawidłowość dotycząca głosek dentalizowanych, jak np. s, więc dziecko, które sepleni będzie tak samo wadliwie wymawiać głoskę s w angielskim wyrazie school jak i w polskim wyrazie słoń. Nie należy mylić tu angielskich głosek typu th, przy wymowie których język ma prawo być widoczny za rozchylonymi zębami, jak np. w wyrazie think. Natomiast przy wymowie polskiego i angielskiego s zęby powinny być zbliżone, a język ułożony za zębami.

Odpowiadając na Pani pytanie, może Pani pracować z synkiem pod kierunkiem logopedy, który najpierw ustali przyczynę wady wymowy u dziecka, a następnie zaleci odpowiednie ćwiczenia. Co ciekawe, efekty terapii sepleniena w języku polskim powinny również być widoczne w języku angielskim!

9.       Jestem nauczycielką języka polskiego jako obcego w regionie Sztokholmu i trapi mnie przypadek mojego 3,5-letniego ucznia, który od dwóch lat uczęszcza do miejscowego przedszkola. Chłopiec, chociaż już dwa lata chodzi do przedszkola i dość dobrze mówi po polsku, nie mówi po szwedzku i mam obawy, czy rozumie nawet polecenia wydawane przez panie w przedszkolu. Co można zrobić, aby dziecko “wchłonęło” szwedzki? W przedszkolu jest we wszystkie dni powszednie od 8 do 15; bawiąc się z innymi dziećmi mówi do nich po polsku, a panie przedszkolanki często nie wiedzą, czego chce…

Szanowna Pani, dzieci po raz pierwszy intensywnie stykające się z drugim językiem zwykle przechodzą na początku tzw. silent period, czyli okres ciszy, w którym wyróżnia się następujące zachowania:

  • w otoczeniu osób nieznających tego języka dzieci uparcie posługują się pierwszym językiem
  • kiedy zauważą, że to nie działa, przestają mówić, tylko chłoną drugi język
  • zaczynają eksperymentować z dźwiękami drugiego języka
  • powoli ujawniają się z drugim językiem poprzez nieśmiałe próby komunikacji za pomocą pojedynczych słów
  • rozwijają produktywne użycie drugiego języka

Jeżeli mowa dziecka w języku polskim rozwija się dobrze, to znaczyłoby, że nie mamy tu do czynienia z ogólnym zaburzeniem mowy, tylko z blokadą wybiórczo dotykającą tylko jednego języka. Czy ten chłopiec chętnie chodzi do przedszkola? Czasem język kojarzony z rozstaniem z mamą może być odrzucany przez dziecko jako wyraz protestu i chęci dalszego pozostawania w domu.

Wnioskuję, że wspomniany chłopiec znajduje się wciąż na pierwszym etapie rozwoju drugiego języka i powinno się doradzić nauczycielkom przedszkola, aby organizowały mu jak najwięcej zajęć indywidualnych lub w małych grupach. Chwalić go i wspierać za każdą próbę komunikacji w nowym języku, nie zaprzestając podtrzymywania języka polskiego.

10.       Jestem zdesperowana. Od wielu lat mieszkam zagranicą, mąż jest obcokrajowcem, mój sześcioletni synek, pomimo moich wielu wysiłków, pomysłowości i ogromu czasu, jaki z nim spędzam nie chce mówić po polsku. Co więcej, mam wrażenie, że zaczął unikać kontaktu ze mną. Staram się nie naciskać, zainteresować go polskim językiem i kulturą, być pozytywna. Mam wrażenie, że skutek jest wręcz odwrotny. Co mam robić?

Rzeczywiście sytuacja, jaką Pani opisuje jest bardzo trudna dla całej rodziny. Podziwiam Pani determinację i wysiłek wkładany w rozwój języka polskiego u syna. Proszę się nie poddawać!

Tego typu odrzucenie drugiego języka zdarza się dość często, choć przyznam, że zwykle następuje ono w wieku dojrzewania. Trudno określić, dlaczego u Pani syna bunt językowy nastąpił tak wcześnie. Może wybada Pani kolegów, czy czasem żaden z nich krzywo nie spojrzał na syna za jego polskość lub czy nie powiedział czegoś przykrego.

Jest tutaj jedna rada: przeczekać. Nie czekamy jednak bezczynnie, ale dalej mówimy do dziecka w naszym języku bez wywierania na niego presji. Nawet, jeżeli odpowiada nam w innym języku, dalszy dialog kontynuujemy jak gdyby nigdy nic po polsku. Dzięki temu zachowujemy przynajmniej bierną znajomość języka, do którego po zakończeniu okresu buntu większość dzieci i młodzieży powraca. Jeżeli syn protestuje i nie chce nawet słuchać języka polskiego, mówimy: Jestem Polką i mówię po polsku, bo to mój pierwszy język, a Ty możesz mi odpowiedzieć po polsku, jak będziesz gotowy. Nigdy nie udajemy, że nie rozumiemy wypowiedzi dziecka w drugim języku, bo dziecko i tak jest świadome, że mieszkając w danym kraju musimy się tym językiem posługiwać z innymi osobami.

Warto znaleźć w okolicy inne polskie dzieci i zorganizować spotkanie, może polska szkoła, wyjazd do Polski? Warto jeszcze zadbać o akceptację i wsparcie ze strony obcojęzycznego partnera. Jego dobre słowo o Polsce czy języku polskim może zdziałać cuda. Może udałoby się Pani z mężem rozmawiać po polsku w obecności syna? Proszę być dobrej myśli i uzbroić się w cierpliwość.

Jeżeli nie znaleźliście wśród powyższych pytań i odpowiedzi rozwiązania Waszego problemu czy dylematu związanego z dwujęzycznością zapraszam do kontaktu.


Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

One thought on “FAQ Rodzice pytają o dwujęzyczność– logopeda odpowiada 2