polskość


Jedną z moich ulubionych form popularyzowania wiedzy o dwujęzyczności i promowania języka polskiego wśród Polonii są wywiady z dwujęzycznymi dziećmi i dorosłymi. Dzięki nim mamy szansę wyraźnie zobaczyć, które książkowe zalecenia dotyczące dwujęzycznego wychowania sprawdzają się w życiu, a które nie. Dla mnie osobiście te rozmowy to niejaki wgląd w przyszłość moich dzieci. Talkusia i Pynio są już w wysokim stopniu dwujęzyczni, ale doskonale sobie zdaję sprawę, że nie jest […]

Język polski bez polskości to tylko narzędzie. Połączony z miłością do ojczyzny to prawdziwy skarb.


Dziękuję serdecznie Szkolnemu Punktowi Konsultacyjnemu przy Ambasadzie RP w Londynie za zaproszenie mnie do poprowadzenia warsztatów dla rodziców i nauczycieli dzieci dwujęzycznych z cyklu DWUJĘZYCZNOŚĆ ŁĄCZY I DAJE MOC!   Dziękuję rodzicom i nauczycielom za liczny i aktywny udział w spotkaniach. Wiem, że wielu z Was przybyło także spoza Londynu. Społeczność polska w Londynie jest naprawdę duża, co szczególnie rzuca się w oczy w dzielnicy, w której znajduje się szkoła, którą […]

Relacja z warsztatów dla rodziców i nauczycieli dzieci dwujęzycznych w SPK przy Ambasadzie RP w Londynie


8
Dziękuję serdecznie Szkolnemu Punktowi Konsultacyjnemu w Rzymie za zaproszenie mnie do poprowadzenia warsztatów dla rodziców w Polskiej Szkole w Rzymie zatytułowanych DWUJĘZYCZNOŚĆ ŁĄCZY I DAJE MOC! Jak wychowywać dzieci dwujęzyczne? Wszystkim rodzicom dziękuję za tak liczne przybycie 🙂 Pani Danuta Stryjak – Kierownik Szkolnego Punktu Konsultacyjnego w Rzymie – wraz z Radą Rodziców zorganizowała nasze spotkania. Rodzice dzieci dwujęzycznych zamieszkujących we Włoszech są w szczególnie trudnej sytuacji, gdyż nie otrzymują wsparcia ze […]

Relacja z warsztatów dla rodziców dzieci dwujęzycznych w Rzymie



dwujęzyczne nastolatki wywiad 6
Zapraszam na wywiad z Elizą Sarnacką-Mahoney, którą poznałam dzięki zaprzyjaźnionemu nowojorskiemu portalowi polonijnemu Dobra Polska Szkoła. Wywiad jest kontynuacją cyklu o dwujęzycznych nastolatkach, który wiosną tego roku wzbudził na tym blogu wiele emocji. Temat wspierania języka polskiego u starszych dzieci dwujęzycznych pojawił się również podczas październikowego seminarium naukowego w Katowicach. Jest to temat trudny, tak jak i trudny jest to czas dla całej rodziny. Starsza córka Elizy ukończyła już 14 lat, a jej mama twierdzi, […]

Unikam jak ognia martyrologii – wywiad z Elizą Sarnacką-Mahoney – amerykanistką, publicystką i pisarką oraz wspaniałą matką dwóch dwujęzycznych córek ...


Czy zaglądaliście ostatnio do mojej zakładki Polecam w sieci? Dzielę się tam dziś prawdziwą perełką. Strona Stroje polskie polalech.pl oferuje kompleksowy opis dwunastu polskich strojów ludowych. Na bardzo estetycznej i kolorowej stronie znajdziecie plansze pdf do wydruku, gry online typu ubieranki, puzzle i quizy. Jest też bogato ilustrowany leksykon, z którego można poznać tak “egzotyczne” terminy jak kiecka, zapaska, galanda, czy kamzela. Prawdziwa kopalnia polskiej tradycji podana w fantastycznie nowoczesnej […]

Zapraszam do zakładek


8
Większość źródeł koncentruje się na dwujęzyczności małych dzieci. Znajdujemy tam dokładną analizę dwujęzycznego rozwoju mowy. Rady dotyczące różnych form wspierania rozwoju obu języków są również powszechnie dostępne. Zaleca się, by mówić do nienarodzonego jeszcze dziecka, czytać mu bajki, śpiewać kołysanki. To wszystko w dwóch językach, aby już w czasie ciąży przygotować malucha do dwujęzycznego życia. Po urodzeniu zapobiegliwi rodzice jeszcze bardziej troskliwie zanurzają dziecko w dwujęzycznej kąpieli słownej, skwapliwie starając […]

Dwujęzyczne nastolatki część pierwsza – nie spoczywajmy na laurach



15
Chcąc zachować chronologię, miałam dziś pisać o kolejnych etapach dwujęzycznego rozwoju mowy Talkusi, ale będzie mała zmiana planów, choć jak najbardziej pozostajemy przy temacie. Przytaczam na gorąco sytuację z wczoraj, która autentycznie zmroziła mi krew w żyłach. Otóż, jedna z najlepszych koleżanek Talkusi z klasy organizowała wczoraj swoje ósme urodziny. Najpierw kino, potem restauracja, w 100% damskie towarzystwo, impreza niecierpliwie wyczekiwana od tygodni. Talkusia na tego typu przyjęcia u osób, […]

Językowa historia Talkusi część czwarta – nie mów do mnie po polsku


W weekendy Pynio spędza dużo czasu z zapracowanym w ciągu tygodnia tatą. Uwielbiają się wzajemnie i są “best mates”. Łączy ich pasja do piłki nożnej i rugby. Albo grają razem w piłkę albo oglądają mecze w tv. Wtedy naturalnie zawzięcie kibicują krajowi tatusia, czyli Anglii. Ubiór w barwy narodowe jest oczywiście obowiązkowy, tak jak i jak najgłośniejsze śpiewanie hymnu. Bardzo mnie cieszą te wspaniałe relacje między ojcem a synem, jest […]

Tożsamość narodowa


Pochwalę się. Portal polonijny http://www.dobrapolskaszkola.com/ zamieścił wywiad ze mną na temat dwujęzyczności, a konkretnie metody OPOL. Zapraszam do lektury: Wywiad i jak zawsze czekam na Wasze komentarze. Cały tydzień podjeżdżaliśmy pod szkołę z Talkusią i Pyniem przy dźwiękach “Puszka Okruszka”. Ciekawe, czy Natalia Kukulska zna już swoją piosenkę rozpisaną na trzyosobowy chór? To niesamowite, jak wiele dobra może sprawić takie nawet nieudolne śpiewanie w drodze do szkoły. Buzie przy rozstaniu […]

Dziecko istotą zmienną jest



18
Rozwój mowy Talkusi od początku przebiegał inaczej niż rozwój mowy Pynia. Rozumienie w obu językach pojawiło się stosunkowo szybko, gorzej było z mówieniem. Już na etapie gaworzenia zauważyłam, że wydawanie rozmaitych dźwięków przez Talkusię mogłoby być intensywniejsze i bardziej melodyjne. Oczywiście martwiłam się, ale, jako że po badaniu słuchu miałam pewność, że słyszy dobrze i jako logopeda stwierdziłam, że nie wykazuje zaburzeń rozwojowych, postanowiłam poczekać na rozwój sytuacji, jednocześnie mocno […]

Językowa historia Talkusi – opóźniony rozwój mowy


Polska Szkoła Manchester http://www.polskaszkola.org.uk/, do której uczęszcza moja Talkusia jest dla nas niesłychanie ważnym, jak to trafnie określiła Faustyna, “przyczółkiem” polskości. To tu w każdą sobotę mamy szansę pobyć na polskiej wyspie otoczonej angielskim morzem. Już przy wejściu witają nas uśmiechnięte i pomocne twarze na recepcji. Na lekcje języka polskiego, polskiej geografii i historii oraz religii dzieci rozchodzą się pod opieką wykwalifikowanych, posługujących się czystą polszczyzną, opiekuńczych i przyjaznych nauczycieli. […]

Polska Szkoła Manchester


Moi drodzy, tym razem trochę inny post. Przedstawiam bardzo szlachetną inicjatywę. Jak dowiedziałam się o tej kampanii, to po prostu musiałam się nią z Wami podzielić. Dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego inaczej zwany Międzynarodowym Dniem Dziedzictwa Językowego. Ustanowiony przez UNESCO w 1999, aby upamiętnić wydarzenia w Bangladeszu, gdzie w 1952 roku zginęło pięciu studentów podczas demonstracji, w której domagano się nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego. Według UNESCO, niemal połowa […]

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego



10
Moje dzieci już jako gaworzące niemowlęta wyraźnie reagowały na zmianę języka. Pisałam o tym jakiś czas temu tu: Dlaczego metoda OPOL i tu: Obsesja Tu nareszcie wiele się wyjaśnia: Stereo learning: infants distinguish between languages Opisane w tym artykule nowe badania wykazały, że dzieci jednocześnie przyswajające dwa języki rozwijają zdolność identyfikowania języka poprzez analizę długości i intonacji wyrazów oraz ich pozycji w zdaniu. Takiej umiejętności dzieci jednojęzyczne nie mają. Oto konkluzja […]

Dr. Seuss po polsku


5
Nasz dom jest długi i wąski. Na jednym biegunie znajduje się salon, a na drugim kuchnia. Aby dotrzeć z jednego bieguna na drugi trzeba pokonać mini slalom. Talkusia i Pynio pokonują ten dystans w podskokach, lecz dźwięk już nie podróżuje tak łatwo. Dziadek z Polski siedzi w salonie i ogląda telewizję, a ja przygotowuję w kuchni kawę. Pynio ma ferie i wyraźnie znudzony kręci się bez celu wokół moich nóg. […]

Zabawa w posłańca


Dziś Walentynki! Fajnie, że akurat wypadły w czasie ferii i możemy ten dzień spędzić razem. Dzień zaczął się od prac plastycznych. Te oto arcydzieła są dowodem na to, jakie efekty można osiągnąć, jak dzieciom podejdzie temat. Odnoszę się tu szczególnie do Pynia, który w przeciwieństwie do Talkusi nigdy zapałem do rysowania ani pisania nie pałał. A tu proszę, jak starannie i bezbłędnie napisał i narysował poniżej:  Napis brzmi: “Walentynki”   […]

Walentynkowe ferie



Witam wśród moich obserwatorów Agatę z Czech! Jak to miło, że moja mapka coraz bardziej się zieleni. Wraz z każdym nowym krajem, który się na niej pojawia, rośnie moja radość i duma z tego, do jak wielu Polaków rozrzuconych po całym świecie udaje mi się dotrzeć. To jednocześnie dowód na to, jak wielkie jest zapotrzebowanie na przystępną wiedzę o dwujęzyczności. Tutaj to wiedza z pierwszej ręki lub z linii frontu […]

Na gorąco z Edynburga


7
Jak zajrzycie do zakładki o książkach, to znajdziecie tam bardzo przystępną dla dzieci pozycję o przysłowiach pt. “Z przysłowiami za pan brat”. Od tej książki zaczęła się nasza zabawa przysłowiami. Musiałby to ktoś potwierdzić badaniami naukowymi, ale o ile “zwyczajna”, regularna mowa polska wchłonęła się Talkusi sama i to bez najmniejszego wysiłku, to już nad przysłowiami czy idiomami musimy trochę pracować. Może to jakaś prawidłowość w dwujęzyczności? Może by umiejętność […]

Liściki


5
Witam Sylwię! Zapraszam wszystkich na nowe i odświeżone zakładki, gdzie można znaleźć więcej informacji o metodach i pomocach, jakie stosuję w dwujęzycznym wychowaniu Talkusi i Pynia. Dorastałam w komunistycznej Polsce, małe miasto na Kielecczyźnie, a mój pierwszy wyjazd za granicę odbyłam dopiero około dwudziestki. Kto zna i pamięta Polskę z tamtych czasów, łatwo wyobrazi sobie moje środowisko. Oczywiście wszyscy biali, tutejsi, katolicy i wokół tylko język polski. Mało kto miał […]

W domu



2
Witaj Sylabo spod palm! Fajnie, że obserwujesz 🙂 Trochę wrażeń z mojej i Pynia wizyty w Imperial War Museum w Manchesterze. Długo odwlekaliśmy wizytę w tym muzeum obawiając się, że drastyczne obrazy wojenne mogłyby przerazić Pynia. Jednak teraz przekonaliśmy się, że IWM jest tak zaaranżowane, że dzieci i dorośli odbierają je na innych poziomach. Pynia fascynowały czołgi, broń, mundury i inne akcesoria wojskowe, a wstrząsającej prawdy o przeróżnych wojnach po […]

Znacząca polska przeszłość


1
Kilka dni temu pisałam o radiu, które może być naszym sprzymierzeńcem w podtrzymywaniu i rozwijaniu języka mniejszościowego (tytuł posta: “Mój muzykalny Pynio“) Dzięki Sylabo i Faustyno za Wasze komentarze. Całkowicie zgadzam się z Faustyną, że słuchanie radia czy muzyki z płyt nie powinno być bierne i sama też śpiewam i tańczę z dziećmi przy radiu. Komentuję i wyjaśniam im niektóre zasłyszane z radia tematy, czy nowe słowa i wyrażenia. My […]

Dzieci dwujęzyczne rosną I


10
Dziś rano Pynio bawi się i podśpiewuje: “Program Trzeci”, co od razu zapala u mnie żaróweczkę. Zapomniałam napisać jeszcze o naszym jednym, bardzo ważnym domowniku. Mieszka on sobie na stałe w kuchni i non stop gada lub śpiewa po polsku. Oto on:   W moim domu rodzinnym w Skarżysku Kamiennej w kuchni zawsze grało radio i zawsze była to Trójka. Wychodząc z kuchni nikt nawet go nie wyłączał, bo wiadomo, […]

Mój muzykalny Pynio



6
Dziś o kolejnych sposobach na maksymalizację kontaktu z językiem mniejszościowym. Książki są świetnym źródłem żywego języka i wspólne czytanie powinno na stałe wejść do naszego planu dnia. Mimo, że Talkusia już samodzielnie czyta tak zaawansowane pozycje jak „Karolcia” czy „Dzieci z Bullerbyn”, wciąż codziennie przed snem domaga się po jednej książce, czy rozdziale od mamy i taty. Apeluję, nie rezygnujmy z czytania naszym dzieciom w momencie, gdy zaczynają dorastać! Wtedy […]

Obsesja – stymulacja językowa


2
Wczoraj wspominałam, że do podtrzymania i rozwijania języka mniejszościowego potrzeba minimum 25 godzin kontaktu z nim tygodniowo. Można to osiągnąć na wiele różnych sposobów poza zwykłą, choć niezastąpioną rozmową i zabawą w tym języku. Jednym z nich jest czytanie. Książki w obu językach to dla nas codzienny, obowiązkowy rytuał, czas na „pitulanie” i rozmowę o całym minionym dniu. Uważam, że kupowanie dzieciom książek, to świetna inwestycja w ich przyszłość. Bywając […]

Mama czyt czyt – wspieranie drugiego języka poprzez czytanie


ML@H 11
Dziś więcej o metodzie jeden kontekst – jeden język, inaczej zwanej ML@H (minority language at home), której użycie języka połączone jest z określonym miejscem. Mamy to opozycję dom – otoczenie. Są dwie odmiany tej metody: I.                    Jeden kontekst – jeden język A RODZICE: różne języki ojczyste. SPOŁECZNOŚĆ: język jednego z rodziców jest dominujący w społeczności, np. angielski. STRATEGIA: od narodzin dziecka oboje rodzice porozumiewają się z nim w języku niedominującym, […]

Metoda "jeden kontekst – jeden język" ML@H



2
Metoda OPOL, czyli „jedna osoba – jeden język” jak dotąd się nam sprawdza. Niezastąpiona jest tu rola dziadków, szczególnie w podtrzymywaniu języka mniejszościowego. Jest to temat tak ważny i rozległy, że na pewno poświęcę mu osobny post. Nawet pomimo dużego wkładu dziadków dziecko niesamowicie silnie kojarzy jeden ze swoich języków z matką, a drugi z ojcem. Już sam widok jednego z rodziców może u dziecka wywołać nieświadome i automatyczne przełączenie […]

Więcej o metodzie OPOL


2
Wczoraj rozpoczęłam temat metod wychowania dwujęzycznego. Ta, którą my używamy, zwana jest metodą „jedna osoba – jeden język” lub OPOL. Tu dziecko od początku kojarzy dany język z określoną osobą lub osobami. Jest to skuteczna i wygodna metoda dla małżeństw mieszanych. Dziecko dostaje tu zawsze prawidłowe, „native-like” wzorce językowe i dzięki temu ma większą szansę mówić w obu językach bez obcego akcentu. Podczas naszych wizyt w Polsce (nie tak częstych, […]

Zalety metody OPOL


16
Wychowujemy nasze dzieci metodą OPOL, czyli jedna osoba – jeden język: tata zawsze mówi po angielsku, a mama zawsze po polsku. Wybór tej metody narzuciła nam nasza sytuacja życiowa, ponieważ jesteśmy małżeństwem mieszanym. Dla każdego rodzica naturalna jest chęć porozumiewania się z dzieckiem w swoim języku ojczystym i to w ten sposób najłatwiej jest nawiązać więź emocjonalną, która stanowi fundament na całe życie dziecka. Mimo, że dobrze znam angielski, nie […]

Dlaczego metoda OPOL?



4
Miałam ogromne szczęście, że w momencie narodzin mojego pierwszego dziecka – Talkusi –  miałam już pewne przygotowanie teoretyczne do tego, jak je dwujęzycznie wychować. Choć i to nie uchroniło mnie przed wieloma rozterkami i wątpliwościami. Największy kryzys przeżyliśmy, gdy córka ukończyła dwa lata i jeszcze wcale nie mówiła. Ani w jednym języku ani w drugim! Możecie sobie wyobrazić naciski ze strony otoczenia, aby z jednego języka zrezygnować. Obwiniana za tę […]

Jak to się wszystko zaczęło…